Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
"Wiatr rozwieje pył, istnień naszych ślad... Kto potrafił żyć, życie umiał brać?..."

"Wiatr rozwieje pył, istnień naszych ślad... Kto potrafił żyć, życie umiał brać?..."

No i wypadałoby znów coś naskrobać, choć przez ostatnie zajęcia padam na pysk i nic mi się nie chce z notką włącznie. Tak, rzeźba to jednak rzeczywiście sztuka bardzo vulgares, bo po trzech dniach już praktycznie rąk nie czuję, a z każdym dniem coraz trudniej utrzymać młotka w dłoniach. Na samą myśl, że jeszcze dwa kolejne wszystko mnie boli^^' No, ale cóż, z drugiej strony można się poczuć artystą (z) pełną gębą, a co ;] I co z tego, że pełną piachu i innego pyłu^^'
Tia, gdyby jeszcze w poniedziałek ktoś mi powiedział, że będę spokojnie walić młotkiem i dłutem w kamień to bym go wyśmiała. No, teraz już zrobić tego nie mogę, choć czuję się dziwnie i mam wrażenie jakiegoś Tygodnia Popielcowego, biorąc pod uwagę codzienną ilość pyłu i kamiennych odpadków we włosach. Ale wiecie co? Kocham to! Co z tego, że łapy bolą, mogłabym robić w przyszłości jednak te nagrobki w piaskowcu, a co!
Ale nigdy więcej gołych bab! A jeśli już, to przykro mi bardzo, ale chyba zrezygnuję z cenzury, bo ocenzurowane gołe baby są jeszcze gorsze do wykonania w kamieniu niż bez^^' Tia, jedyna kobita, której mogę powiedzieć wprost, że tyłek to ma z kamienia ;P Choć w tym układzie powinna mieć miękkie serce, a tu jednak też z kamienia.. Ale i tak ją lubię. Poza tym, że jest okropna w wykonywaniu! Trza było se znaleźć prostszy motyw..
A Herma to chyba swoje rzeźby też wykonywała w kamieniu- tu najłatwiej o rzeźbienie dalej, aż do zniszczenia...^^'

Do tego, jak to ja, znowu się jaram. Ja chce już walentynki 2014! Powoli doczekuję się ekranizacji Akademii, choć i tak rzecz jasna, jeszcze bardziej wyczekuję Frostbite'a, ale Akademia też mnie uszczęśliwia wielce :D Choć jak przed chwilą czytałam fragment Szponów i prawie się poryczałam, to już się boję co będzie na filmie jak go dobrze zrobią, choć pewnie ryczeć to będę nawet jak źle zrobią. No dobra, zmieniam zdanie, w końcu wybieramy się z moim Krowołakiem, a z nim to i nabierałyśmy niemoralnej głupawki, jak w tle puszczali śmierć Zgredka. Co ciekawa żadna z nas już nie pamięta o co chodziło z głupawką. No, ale.
Obsada jak to obsada- część pasuje mi idealnie, część budzi poważne obawy, ale zobaczymy co z nich zrobią. Tylko błagam, nie skopcie mi Christiana, bo będę gryźć! Choć za nazwisko w teorii mogłabym mu wybaczyć xP Dobra, i tak wiadomo, że bardziej będę napierać na kogoś innego, hihihi ;]
Efekt tego wszystkiego? Powróciłam do pisania Białej. I potwornie żałuję, że nie wzięłam mojego zeszyciku z białymi informacjami, bo wielce by mi się przydał. Acz skąd mogłam wiedzieć, że u Niemców podłapie mnie wena? No nic, będzie trzeba zrobić chyba nowy rozkład jazdy, bo przydałby się. Za poplątane te wątki co po czym. Tia, jak się pospieszę z pisaniem, to Niewiedrow może się nie zestarzeje do czterdziestki i będzie można go wziąć do roli dwudziestolatka xP I co z tego, że nie mam bladego pojęcia, czy facet w ogóle potrafi grać- jest IDEALNY na Saszę! Wiem, nakręćcie mi najpierw ekranizacje, a potem ja to sobie spokojnie spiszę, co? xP
I oczywiście wracanie do Białej zaowocowało tym, że na nowo żal mi moich bohaterów. Zwłaszcza na końcu. Żal mi Laury, Saszy to żal mi niewyobrażalnie... Najmniej było mi żal Samira, bo on tylko leżał i umierał. Ale w sumie uświadomiłam sobie bodaj dzisiaj jak zakończyła się dla niego ta cała sytuacja i jak on po tym wszystkim wyglądał i... tak, jego też mi żal mocno. Ech, czemu zawsze muszę być destrukcyjna dla moich bohaterów?

Rzekłabym, że życie mija powoli, ale mija bardzo szybko i już prawie połowa wymiany za mną. Szkoda. Wiedziałam, że tak będzie, nawet jeśli miałam stan, w którym nie chciałam wcale jechać. Czas się kończy, a mi w głowie siedzą myśli mroczne i tajemne. Trudna droga przede mną, ale w sumie czy ja kiedykolwiek chadzałam łatwymi?
Wiecie, kiedyś sądziłam, że jestem istota nieambitna, że nie ma we mnie ambicji zbyt wiele, albo wcale. Teraz zauważam patrząc na ostatnich kilka lat, że jestem aż nazbyt ambitna i to momentami do autodestrukcji. Ironio, chyba powtarzam błędy, która sama komuś wyrzucałam!

Normalnie rzekłabym, że pogoda ładna- chmurki, deszczyk, żyć nie umierać. Ale jeśli owocuje to choróbskiem, to już mniej mi ten układ pasuje. Próbuję mu przeciwstawić dietę cytrynową, ale coś mało skutkuje. Albo ja jej za mało skutkuje. No nic, powoli się nawet przyzwyczajam do tego cytrynowego życia.

A tak w temacie życia i śmierdzi, to chyba fizycy mają normalnie jakiś okres godowy... Ja się boję!
Może ja się jednak nie nadaję dla facetów? Może trzeba se znaleźć inne hobby? A jeśli nie, to naprawdę, coraz bliższa jestem temu, aby jednak po powrocie przeprowadzić prawdopodobnie jedną z najtrudniejszych rozmów w moim życiu... Co wyjdzie- zobaczymy



Avil 23/05/2013 19:44:49 [Powrót] Wypełnij pustkę


Idź się leczyć na nogi, bo na głowę już za późno ;PP

Walentynki 2014 <3
fiolet 23/05/2013 20:10:48
| brak www IP: 5.184.130.91



O sobie samej...

Nosiła czarną koszulę, miała oczy pełne łez, a na imię jej było Avil... Pełno było takich miejsc, w których chciałaby być... Płakała z deszczem i nocą, szukając swoich gwiazd... Pytała wciąż o to samo...
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... Gdzie jest mój dom... dom... dom...
Lato wybuchło miłością i biegła odtąd jak biała, szalona wilczyca... Lecz siły coraz mniej miała w drodze we mgle... Może kiedyś pójdą razem szukać nowych gwiazd... Pytając wciąż o to samo:
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... gdzie jest nasz dom... dom... dom...


"Wiec zostaje tylko to..."

2013
Grudzień
Listopad
Maj
Kwiecień
Luty
2012
Grudzień
Październik
Sierpień
Kwiecień
Luty
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień


Ksiega przemian

Zostaw odcisk łapki


Fajnie, ze jestescie...

blog Lill
blog Ulki
blog Czarnusi
blog Ani M
wilki
więcej wilków
jeszcze więcej wilków
pomóż ratować wilki!
WILKI- zespół
Wilcze Stado
War&Love- strona Roberta G.
Stadne forum
Strona Moniki G.
MADAME
Przystań Ocalenie
blog Nuteczki
blog Doroty
blog Ziema