Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
"I my tak samo wędrujemy wciąż... Szukamy swego szczęścia, lepszych stron..."

"I my tak samo wędrujemy wciąż... Szukamy swego szczęścia, lepszych stron..."

Noci długo nie było znów i oczywiście nazbierało się w związku z powyższym pełno spraw do omówienia. Ech... Trzeba przywrócić regularność notek, bo długie wychodzą, a nawet w nich porządnie opisać nic nie można...
Tak więc na dziś w planach punktów kilka:

Ciężka praca nad sobą
W sumie nie wiem już, co chciałam przy tej okazji napisać... Pewna ciężka praca zakończona, a co gorsza to chyba jednak dopiero początek... Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Bardziej współczuję chyba jednak Jednej Osobie, która przez to wszystko będzie zmuszona do wysłuchania dłuuugiej części, bo praktycznie ponad połowy, wilczego życia i historii... Ale może da to oczekiwany efekt... Ostatecznie jak to owa Osoba stwierdziła: "Może być ciekawie!"^^'

Trudy przyjaźni
- Wiesz co... Fajnie, że jesteś...
- Fajnie, że jesteś? A Ty co- pijana?!

I za to lubię moje Pyski :) Ech... Ostatnio słyszałam od trzech osób, że jestem kochana... Od wtedy jeszcze dość obcej osoby, za jeden dobry gest w jej kierunku... Od osoby bliskiej, choć relacja z nią nie jest jeszcze tak bliska, jakbym chciała... I od najbliższej. I... dziwnie mi z tym wyjątkowo... Dziwnie mi w obliczu tego, że ostatnio zawaliłam na całej linii... Zawaliłam i zachowałam się zdecydowanie nie jak trzeba... Nawet jeśli w tamtej chwili i nadal myśli inaczej, to jednak zawiodłam naszą relację, powinnam była reagować szybciej... I kiepsko mi z tym, nawet jeśli się sprawa cała rozwiała już teraz... Nie powinnam była już wtedy pozwalać jej na pewną rzecz, bo na później już i tak nie miałam wpływu... Ale ta sytuacja coś popsuła... A tak być nie powinno... Ejć...
Czasem nie wiem co powinnam sama o sobie myśleć. Ile we mnie zła, ile akceptacji na nie, a ile jakiejś cząstki dobra. Dziwnie się z tym wszystkim czuję... A może to tylko drobny wypadek przy pracy, który powinnam odpuścić sobie i im? Ostatecznie za to udało mi się chyba choć trochę marzenie Najbliższej, więc może nie jest ze mną tak źle. No nic, teraz i tak już nic nie zmienimy, następnym razem trzeba mieć tylko szerzej oko otwarte na niebezpieczeństwa...

Egzaminów czas
Choć teraz to już akurat koniec ;) Ale co były, to i owszem były ;) A było ich sporo, podobnie jak nauki przed i między nimi. Nauki od której mózg parował, a na psychice padało i odbijało naukowo równo, tworząc akcje w stylu "biologiczne śniadanko":
O cebula! Widzę, że liście ochronne już zdjęte, to możemy od razu przejść do krojenia liści spichrzowych, o, a tu pęd główny nam wypadł... A teraz posypiemy kanapkę solą, żeby aldosteron miał co robić!
Tak tak, a do snu przed niemieckim obowiązkowo Rammstein. Rammstein, a na egzamin szczęśliwe rajstopy ;]
Bo wiecie, że nie ma nic piękniejszego o poranku niż znalezienie drugiej pary rajstop pod pewną wdzięczną nazwą? :D

Impreza! Impreza!
I dwa nagie miecze!
Tak, a w między czasie sporo imprez miejsce swe miało. Wspólny kabaret, rozwalony niestety nieco przez pijanego gościa
- I wysyłacie teraz wszyscy SMSa o treści "Uspokój się!"
Ale i tak było fajnie. Pamiętam tylko straszliwą burzę na koniec...

A potem byli Krzyżacy. Interesujące wystąpienie, przyznać trzeba. Teksty niestety beznadziejne, ale muzyka przyjemna nawet dla ucha. I motyw z komiksem oryginalny :) No i pełno akcji w towarzystwie. Szkoda tylko, że dwóch towarzystw nie dało rady połączyć, bo byłoby jeszcze fajniej ;) Stawanie na kamieniu, by coś widzieć, telefon komórkowy w kieszeni i dzwonienie do Silskiego... I klęczący z półgodziny Jurand, co "zapomniał tekstu" xP
- Stary, gdzie ty jesteś, bo cię nie widzę!
- (do współgrających) Ej, możecie chwilę poczekać... (do telefonu) Na scenie, idioto!
----------------------
- (widząc skrzyżowane światła dwóch reflektorów)
Ej, a co to za światła?
(po chwili)
- A wiem! Bo to są te dwa nagie miecze!!!
- Świetlne chyba...
Gwiezdne Wojny cz.6: Powrót krzyżaków, a co! :D I "Panna z gó***" I chyba jeszcze jakieś akcje były... No i podsadzali mnie do góry, żebym mogła tego nieszczęsnego Juranda zobaczyć xP I tekst wysyłany SMSem... xP

I impreza w sobotę wyszła chyba, choć niespodzianki niestety nie było, ale cóż... ;) Mam tylko nadzieję, że się i tak podobało i torcik też :)
A we wtorek kolejna impreza w ramach zakończenia egzaminów i całej reszty. I git! Szkoda tylko, że tak szybko się zwinęła... Ale i tak było miło i się dziękuje wszystkim obecnym :) Ale chociaż jeden taniec z samcem wywalczyłam! ;P I się towarzystwu sukienka podobała, co też owocowało akcjami rozmaitymi kończąc na moim pożegnaniu z Ryjkiem:
- Ładną sukienkę dziś miałeś. Naprawdę ślicznie w niej wyglądałeś!

"- Słuchaj Dre**czko! - Ona nie słucha!"
Wczorajsza Transmisja bardzo miła :) Ładnie zrobiona, śliczna oprawa muzyczna i piosenki. I tematyka dendrologiczna! xP Motywy, które oczywiście nie mogły przejść bez śladu obok pewnego Towarzysza ;P
- To trzeba się było tekstów uczyć, a nie wczoraj na imprezy chodzić! xP
Tak, wiem, że jestem czasem wredna^^ Ale sympatycznie było. Tylko za miesiąc już sobie nie daruję braku udziału w prezentacji! Ale za to mogę się jeszcze załapać na jeden występ w czerwcu! :D I dobrze jest! Ino się 7 minut prozy wyuczyć na pamięć^^'

Pracowite wakacje
Tymczasem zaczynamy wakacje, które zgodnie z tytułem szykują się bardzo pracowicie. Wiecie ile ja filmów mam do obejrzenia?! A ile gier komputerowych do przejścia?!!! Przez tę naukę to normalnie jakie zaległości się narobiły... xP
Nie no, a tak bardziej serio to pewnie zrobimy replay z zeszłego roku stawiając na rysunek. Zwłaszcza w obliczu malutkiej nadziei...

"Nim ktoś przebudzi znowu mnie..."
Coś się dzieje... I nie wiem, czy mi się to podoba... Nie wiem, czy tak w ogóle powinno być... Nie chcę się kolejny raz wrobić...
Nie tak dawno w końcu rzeczywiście doszło do pewnej subtelnej rzeczy, która zburzyła spokój. Dziś się sytuacja powtórzyła, i to mocniej. Nie wspominając o kilku ostatnich wydarzeniach, a zwłaszcza o... jednym fakcie. Kurcze! Nie wiem czy tak powinno rzeczywiście być... Jakaś granica została przekroczona i dziwnie mi z tym. Cóż, przynajmniej wiem już, że może jednak pewnego konfliktu by nie było... Coś idzie w tym wszystkim chyba za daleko. A najgorsze, że znając mnie, to i tak już pewnie w tym wszystkim przepadłam... Nie lubię niepewnych gruntów...

Avil, ty jednak rzeczywiście jesteś masochistką^^'



Avil 26/05/2011 15:06:45 [Powrót] Wypełnij pustkę


Z tymi trudami przyjaźni o co chodzi? Cały ten akapit źle mi brzmi. Co jest? Kogoś obić? Komuś sprać zadek, bo cię skrzywdził? Rąbnąć kogoś? xD

MAMY WAAAKAAAAACJE! I tyle w temacie ;* Weź czasem wleź na gadu z tej okazji, bo tęsknię! :D
fiolet 26/05/2011 20:32:55
| brak www IP: 91.94.234.73



O sobie samej...

Nosiła czarną koszulę, miała oczy pełne łez, a na imię jej było Avil... Pełno było takich miejsc, w których chciałaby być... Płakała z deszczem i nocą, szukając swoich gwiazd... Pytała wciąż o to samo...
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... Gdzie jest mój dom... dom... dom...
Lato wybuchło miłością i biegła odtąd jak biała, szalona wilczyca... Lecz siły coraz mniej miała w drodze we mgle... Może kiedyś pójdą razem szukać nowych gwiazd... Pytając wciąż o to samo:
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... gdzie jest nasz dom... dom... dom...


"Wiec zostaje tylko to..."

2013
Grudzień
Listopad
Maj
Kwiecień
Luty
2012
Grudzień
Październik
Sierpień
Kwiecień
Luty
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień


Ksiega przemian

Zostaw odcisk łapki


Fajnie, ze jestescie...

blog Lill
blog Ulki
blog Czarnusi
blog Ani M
wilki
więcej wilków
jeszcze więcej wilków
pomóż ratować wilki!
WILKI- zespół
Wilcze Stado
War&Love- strona Roberta G.
Stadne forum
Strona Moniki G.
MADAME
Przystań Ocalenie
blog Nuteczki
blog Doroty
blog Ziema