Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
"Ogrzej moje serce, niech chłód je omija... Niech świat co tak pędzi dla nas się zatrzyma..."

"A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."

Bez kompa. Bez gg. Bez kontaktu z ludźmi. Odcięta od świata. Samotna.
Ja z ostatnich dni. Czy ja się przepraszam uzależniłam od kompa, czy jak?!^^' *po chwili zastanowienia*... Nie, raczej nie. A czemu mi samotnie?- Bo co ja poradzę, że to mój jedyny kontakt z wieloma ważnymi osobami, hę? Tak to bywa, jak się jest w mej sytuacji... Ale dobra, nie mam zamiaru roztrząsać tu tej sprawy, może okaże się ona kiedyś wreszcie tylko przeszłością... Zobaczymy
Ale fakt faktem, że samotnie mi bez przyjaznych ludzi. W ogóle ostatnimi czasy znów doszłam do wniosku, że za mało czasu spędzam z ludźmi. Mam chęć zacząć się gdzieś udzielać, przerwać nudę tej codzienności... Mogłoby się coś wydarzyć (dobrego!) w tym życiu... Przydałoby się więcej akcji, typu zlot, itp. Bo w takich chwilach czuć, że się żyje, a ja prawie nigdy tego nie czuję...
Ale na swą poprawę mam to, że zaczęłam próbować spełniać powyższą wizję:) W bardziej i mniej bliższym czasie planowane różne akcje i atrakcje. A może będzie ich jeszcze więcej (przydałoby się, oj przydało) Pożyjemy- zobaczymy.
Miałam kilka spraw, które chciałam pilnie opisać, ale brak kompa, więc nie było jak. Teraz straciły już swą wartość, a części nawet nie pamiętam. Tak więc chyba za dużo nie ma czego dokładać do tej notki. No, może jeden wątek... Choć nie wiem, czy to roztrząsać... Choć niby to nic takiego ani złego...
Oj, po prostu wszystko przez te znaki! Za dużo ich było... W głowie szanownej Avil oczywiście musiało przez nie coś zakołatać... Tia, jak to właściwie było? "Tonący trzyma się brzytwy, a pewna dama..." No, i to przemilczymy... Ej no! Nie róbcie mię tego! Ja się nie zgadzam na takie myśli!^^' Przecież... to byłoby nie możliwe... Zresztą nie ma żadnych podstaw na spełnienie tego... (Av z perfidnym uśmiechem na twarzy: Tia, akurat// Panna A: Zamknij się! Tak, nie ma żadnych podstaw!... Żadnych...) Niech to, znowu się wrabiam... Chyba naprawdę zrobiłam z niego CIOUa^^' Kurcze... I co ja mam teraz zrobić? Ta głupia myśl się nie chce odczepić. A przecie widać, że znowu się wrabiam...
Bo przecież wiadomo, że "Tania Komedia Romantyczna 2" nie miałaby najmniejszych szans na zrealizowanie. W każdym razie zapewne nie w tej obsadzie... Pewnie na najbliższy czas pozostaniemy tylko przy pierwszej części(:)) Ech... przypominają mi się rozmowy z początku... czy przypadkiem pewna dama nie inicjowała wtedy właśnie takiej sytuacji?^^' Niech to!
Dobra, nie było tematu, JASNE?! Ja tutaj o niczym nie pisałam- przeczytać i zapomnieć^^' Nie było tematu, nie było zupełnie niczego. I błagam- nie pytać i nie ciągnąć o co chodzi w drugiej części notki, ani w żaden inny sposób nie próbować się tego dowiedzieć! Nie było tematu, jasne? Ja zapominam o tym, to i wy zapomnijcie.


"Chociaż w ręce jeszcze tkwi, lekko zwiędła róża..."

Avil 30/01/2008 12:19:04 [komentarzy 11] Wypełnij pustkę

"Żyjmy nim wypełni się czas, żyjmy nim zabiją nas!"

I to by było chyba na tyle jeśli chodzi o terapię AD... Z wyjazdu nici, rodzina się czepia, wszystko się wali... A figa tam! Tak, miałam załamkę przez to, ale co mi tam, włączyłam "Glorię" i się szybko pozbierałam. Nie będę się tym przejmować! Mam dość bycia ofiarą! Nie po to tyle się męczyłam ze zmianą nastawienia i postanowieniem bycia szczęśliwą, żeby mi to teraz odbierali! Figa! I tak mam zamiar mieć coś z tego życia! Choćbym miała se to szczęście przywiązać do siebie dwunastoma łańcuchami, o!^^'
Przynajmniej sen miałam dziś milusi:) (a to można nazwać miłym snem?^^') Wspólny Berlin z pewną panią;) Czy to aby ma podsunąć pomysł na zmianę planu wyjazdu?;] Co jeszcze związanego ze snem? Déjà vu, kolejne już w moim życiu. Ten fragment z sępem... chyba już kiedyś mi się śnił... No, to akurat jest możliwe, bo wiele lat temu często mi się sny powtarzały. Ale inne déjà vu występujące w mym życiu? na nie raczej nie ma logicznego wyjaśnienia... Czy ja się powinnam tego bać?^^' Zwłaszcza jeśli w mym życiu występują przewidywania przyszłości i kontakty me(n)dialne z zaświatami... yeap^^'
Ostatnio zaczęłam myśleć o różnych planach przyszłościowych. Znów stanęła mi przed oczami Wizja Wrocławska, choć tym razem już w innym składzie. Na dobrą sprawę mogłoby być... ciekawie^^' Całkiem sympatyczna ta wizja:) Choć wiadomo jak to jest z wizjami- wyobrazisz sobie jedno, a spełni się i tak zupełnie inaczej... Tu jeszcze nie jest tak źle, choć fakt faktem, ponownie się nastawiłam na to WW... Ale co do innych spraw... tak jak teraz pewien wyjazd, na który się mocno nastawiłam... jak koncert sprzed kilku miesięcy... Wszystkie wyobrażenia legły w gruzach... Czy warto w takim razie myśleć i planować? Czy warto żyć złudnymi marzeniami często bez pokrycia? Może jednak czas wreszcie z tym skończyć?... Ale ja... nie potrafię inaczej... Muszę czasem sobie wyobrazić, że może być dobrze, jakby to było gdyby coś tam... to poniekąd mój sposób na życie... ale może jednak nie warto? Może i tego mam się też wyzbyć, by być szczęśliwą?... Ech...
No, i oczywiście jeszcze jeden, najważniejszy aspekt... Ta jedyna rzecz, której tak naprawdę tylko brakuje do szczęścia... bo, gdy ona jest, to wszystko inne się nie liczy... Ale jej nie ma. Nie wiadomo czy wogóle kiedyś będzie... Wśród różnych obrazów, myśli, planów, przysięg, stoi mi często jedna wizja, z której wynika, że kiedyś się spełni... a ja wcześniej przestanę już o tym myśleć... Może właśnie tak ma być? Bo przecież ile ja się męczę bez tego, a z drugiej strony, jeśli pojawiło by się teraz ,zaraz... jakiż byłby tego urok? Czy tak więc ma być? Mam przestać o tym myśleć i przede wszystkim o tym przestać marzyć? Mam narazie zapomnieć, a w końcu się pojawi znikąd i wszystko będzie jak trzeba? Przestać szukać? Możliwe... ale... nie wiem czy potrafię... W praktyce wszystko o tym mmi przypomina i porusza wyobraźnię... Choć z tdrugiej strony może rzeczywiście tak trzeba... przy okazji pewnie mogłabym wtedy spokojnie cieszyć się pewnym szczęściem wokół mnie, bez rozbicia... i jej pojawienie miałoby większy sens... może tak trzeba... sama nie wiem... próbować? ...
Od świąt sporo czasu już minęło, przydałoby się co nieco zmienić w szablonie. Jak będę miała chwilę i pomysł na nowy to się zabieram:) A póki co, błagam, niech mi ktoś coś doradzi w powyższym... Może właśnie tego trza mi się wyrzec do bycia szczęśliwą?... wspomóżcie...

Avil 19/01/2008 15:32:10 [komentarzy 2] Wypełnij pustkę

"So I run, start again with a brand new name..."

Życie jest dziwne.
Ktoś kiedyś rzekł "Świat się wali, ja się śmieję". Są dwie opcje: albo przejęłam jego inicjatywę i zaczęłam tym żyć, albo jestem już taką desperatką, że przejęłam motto tych 300 Spartan^^' Stawiam na to drugie^^' Choć na dobrą sprawę i tak na jedno wychodzi- śmieję się życiu prosto w twarz (gdziekolwiek by ono jej nie miało).
Sfiksowałam już chyba całkiem jak ci Spartanie, ale... w sumie to... dobrze mi z tym^^' Przestałam przejmować się życiem i paroma osobami, zaczęłam dostrzegać miłe aspekty mej egzystencji i poczęłam wszystko obracać w żart. Nawet, albo raczej zwłaszcza, ICH. Bo tak właściwie to co innego mogę zrobić? Nie da się już tego zmienić, ani odkręcić, a przejmować... nie chce mi się^^' Czemu mam wylewać na nich łzy i wracać do depresji? Przecież i tak to co mówią, to czysta fikcja- ich wymysł, z którym mnie uświadamiają. Poza tym jeśli już chcą się bawić w to SB, to niech lepiej sprawdzają swoich informatorów (JA i średnia 6.0?! *śmiech szaleńca*). Widać więc wyraźnie, że nie mam nic wspólnego z tą, którą oni widzą. Po co więc się przejmować? Tiaa... w słowach wszystko jest proste^^' Ale co mi tam, prezentacje przeżyłam (i to z jakim wynikiem^^ I kto dziś rządzi?:P), to narazie spokój. I tego się trzymamy!
Zaczęłam patrzeć na świat inaczej. Nauczyłam się dostrzegać dobre rzeczy w tym paskudnym padole. Co mnie cieszy? Cieszy mnie to, że mam najwspanialszą przyjaciółkę w świecie(:*). Cieszy mnie pewien związek w bliskim mi otoczeniu;] Cieszy mnie to, że jestem wilkiem, cieszy mnie moje Stadko i siostrzyczki(:*), czeszy mnie moja rodzina, cieszy mnie słuchanie rocka, cieszy mnie kręcenie się na moim krzesełku obrotowym:D Cieszą mnie ciasteczka, które mam obok siebie^^ (No, teraz już tylko jedno zostało:P) Cieszy mnie odkopany TWS i wspomnienie Żula;] Z rzeczy przyszłych? Cieszy mnie plan premiery marcowej i Czech 2008:D Cieszy mnie wizja piątki oraz planu pewnych podróży:)
Rany, czuję się jak jakaś zakichana członkini klubu AD (Anonimowych Desperatów) na odwyku^^' Cięęęężka praca^^' Ale coś mi totalnie odbiło, że nawet trzymam się tej terapi;] Dziwny jest teeen świaaaaat^^
Jest źle. Owszem. Jest nawet bardzo źle. Ale... mimo to, uczę się uśmiechać... Doceńcie to^^'

Avil 17/01/2008 17:57:57 [komentarzy 6] Wypełnij pustkę

"- Gdzie jest Jeździec? - Zniknął!"

I obejrzałam zUy film:P Muszę przyznać, że jednak mam do niego sympatię. Mimo, że pewien wątek w fabule mocno mi szpeci, to jednak sam w sobie jest poprostu zabójczy xD (Tia, film taki poważny, a ja się z niego ciągle brechałam- zUa Avil^^') (No ale co?:P Nie moja wina, że oglądałam go tym razem pod kątek korporacji Vanish! xD) Z czasem to nie żałuję, że się dałam do kina zaciągnąć:P Ale na przyszłość proszę mnie jednak na tego typu filmy nie brać^^'
Wrobiłam się^^' Zdecydowanie wpadłam jak śliwka w g**... tfu, znaczy się w kompot^^' Nie potrzebnie się zgodziłam, żeby pokazać Upierowi mój dramat^^' Teraz mam nóż na gardle- jak mu się coś nie spodoba, to jeszcze gotów mnie skrócić o głowę^^' (L- ostatecznie stare pseudo do czegoś zobowiązuje^^(')) Ja się go boję!^^' Jak mogę niby pisać pod presją?^^' Zwłaszcza dalsze wątki...^^' Ups, ups, i jeszcze raz ups^^' (No dobra, jest jedna rzecz w tym pozytywna, ale o tym jeszcze nie czas mówić;>)
Yeap, i jak mam pisać pod presją, co?:P Ja już doskonale rozumiem, co miała oznaczać ta trumienka, którą ostatnio widziałam^^' I wcale widać nie chodziło o pewnych panów w autobusie^^' AAAAAAA!!!!!^^' ^^' ^^' A ta jego przesięga mej nietykalności i tak brzmiała bardziej jak groźba^^'
A wszystko przez zabawę, którą Szanowna Pani postanowiła mu pokazać^^' Ech... mogę zrezygnować z pisania dalej?^^'
A tymczasem zamieszczam tu ową zabawę. Jak się połapać nie możeta, to odwołuję do Upiornego Dramatu;]

1. Brzusio
2. Lill
3. Upiór
4. Antoni V.
5. Pani B.
6. Power
7. Ghost Rider
8. Yen Li
9. Szczupak
10. Avil
11. Menel
12. Saint
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


1. Kto był by lepszym profesorem w koledżu. 6 (Power) czy 11 (Menel)?
Moja odpowiedź: Wszystko zależy od tego jak bardzo "męskie" tematy mieliby wykładać.
2. Czy uważasz, że 4 (Antoni V.) jest sexy?
Moja odpowiedź: Of course, he is! xD
3. 3 (Upiór) wysyła 8 (Yena Li) na misję. Co to jest i czy się powiedzie?
MO: Hmm... może przyniesienie mu jednej gałki ocznej Lill, żeby mógł się patrzeć w jej oczy zawsze i wszędzie? Podejrzewam, że prędzej Lill przyniesie mu gałkę Yena
4. Jaka jest lub byłaby ulubiona książka 9 (Szczupaka)?
MO: "Podręcznik dla wędkarzy- czyli jak zarzucić wędkę, by nie złapać spodni kumpla"
5. Czy więcej sensu miałoby, gdyby 2 (Lill) mówiła świństwa 6 (Powerowi) czy na odwrót?
MO: Jak już to naodwrót- Power to w końcu jej bóstwo:P
6. Z jakiegoś powodu 5 (Pani B.) szuka współlokatora. Powinna zamieszkać z 9 (Szczupakiem) czy 10 (Avil)?
MO: Może lepiej z Avil, Szczupak już w końcu zajęty
7. 2 (Lill) , 7 (Ghost Rider) i 12 (Saint) jedzą razem obiad/kolację. Gdzie na nią pójdą i o czym będą rozmawiać?
MO: O motorach. To jedyne co ich łączy. A pójdą pewnie do jakiejś knajpy ostatniej szansy, niedaleko stadionu.
8. 3 (Upiór) wyzywa 10 (Avil) na pojedynek. Co się dzieje?
MO: Ej, a skąd ten pojedynek? Przecież Wyrocznia była po stronie Upiora...^^' Co się dzieje? Avil ucieka przed nasłaną nań duńską mafiją^^'
9. Gdyby 1 (Brzusio) ukradła 9 (Szczupakowi) jej najcenniejszą rzecz, jak by ona ją odzyskała i co by to było?
MO: A od kiedy to Szczupak jest kobietą?:P
10. Zasugeruj tytuł dla opowieści, w której 7 (Ghost Rider) i 12 (Saint)zdobywają to, na czym im najbardziej zależy.
MO: "Wolna dusz motorem gna"?
11. Co byś wymyślił (w fabule) gdybyś chciał, aby 4 (Antoni V.) i 1 (Brzusio) były razem?
MO: Wyprałabym Brzusiowi mózg w Vanishu! xD
12. Gdyby 7 (Ghost Rider) odwiedziła Cię w weekend, jakbyście się dogadali?
MO: Pomijając fakt, że to był facet, to dogadalibyśmy się motoryzacyjnie- poprosiłabym o przejażdżkę na tym fajnym motóóórze ]:->
13. Gdybyś mogła rozkazać 3 (Upiorowi) zrobić dowolną jedną rzecz dla ciebie, co by to było?
MO: Jest jedna rzecz, ale ze względu na pewną czytelniczkę nie mogę napisać:P Więc może... niech nie nasyła na mnie Mafiji?^^'
14. Czy ktokolwiek z twojej listy przyjaciół pisze o lub rysuje 11 (Menela) .
MO: Tak, to kluczowa postać w "Jak rozpętałem...";]
15. Gdyby 2 (Lill) musiała wybrać między 4 (Antonim V.) i 5 (Panią B.) , co by wybrała?
MO: Raczej wyboru nie ma- jeśli wybierze Panią B. to w każdej chwili może ZNIKNĄĆ ]:->
16. Co mogłaby wykrzyczeć 10 (Avil) ruszając do boju?
MO: Raczej zawyłaby do księżyca:P
17. Gdybyś miała wybrać piosenkę reprezentującą 8 (Yena Li), co to by było?
MO: "Sexapil, to nasza broń kobieca"! xD
18. 1 (Brzusio) , 6 (Power) i 12 (Saint) są w ciemnej, chińskiej restauracji. Został tylko jeden naleśnik i wszyscy sięgają po niego w tej samej chwili. Kto go zje?
MO: Brzusio pogrozi im mieczem i sam go zwinie.
19. Co mógłby powiedzieć 2 (Lill) do 10 (Avil), jeśli chciałby go poderwać?
MO: JĄ jak już. "Niech nasza miłość trwa wiecznie!"?:P Choć może lepiej niech nic nie mówi- gdyby Upiór się dowiedział... Nie zapominajmy, że przecież "Głos jest zazdrosny"^^'
20. Za co najprawdopodobniej mogłaby zostać aresztowana 5 (Pani B.)?
MO: Hmmm... czy za robienie ze swego syna psychopaty idzie się do wiezięnia?^^'
21. Co jest sekretem 6 (Powera) ?
MO: Zdradzę wam- tak naprawdę jeździ dla Antoniego jako Vanish Rider, ale cicho sza!
22. Gdyby 11 (Menel) i 9 (Szczupak) się ścigali, kto byłby pierwszy?
MO: Zapewne wygrałby Menel- pojechałby na swym motorze. Nie jest to jednak pewne, gdyż wszyscy wiedzą jak to by było, gdyby Szczupak przeszedł koło maszyny przed startem:P
23. 1 (Brzusio) i 9 (Szczupak) niechętnie razem ratują świat, któremu zagraża zła sekretna organizacja 4 (Antoniego V.). 11 (Menel) zgłasza się, by im pomóc, ale później okazuje się, że jest tak naprawdę szpiegiem 4 (Antoniego V.). W międzyczasie 4 (Antoni V.) porywa 12 (Sainta), aby wymusić na nich poddanie się. Podążając za mądra radą 5 (Pani B.), szukają 3 (Upiora), która daje im czego potrzebują, aby dokończyć swój quest. Jaki tytuł dałabyś takiemu filmowi??
MO: "Vanish of the Opera"? xD
24. Gdybyś musiała przejść do domu w środku nocy przez nieprzyjemne sąsiedztwo, czułabyś się bezpieczniej z 7 (Ghost Riderem) czy 8 (Yenem Li)?
MO: To się dopiero nazywa dylemat^^'


Nie, lepiej nie pytajcie:P

Avil 13/01/2008 20:37:02 [komentarzy 1] Wypełnij pustkę

"Nie trać wiary w marzenia, tyle jest do stracenia..."

Choć specjalnie nie mam ani weny ani chęci, to jednak postanowiłam (za namową pewnej pani?) napisać tę notkę. Z góry przepraszam za ostry język, który może się pojawić (spróbuję napisać łagodnie), ale tego się inaczej napisać nie da. Nie z takim nastrojem bojowym^^'
Jakby to zacząć... złapał mnie nietypowy jak na mnie nastrój- swego rodzaju jeśli nie całkiem... optymizm. Postanowiłam pozmieniać kilka rzeczy, olać pewne problemy, a nade wszystko- zacząć wreszcie żyć! Mam już dość życia jako cień człowieka! Mam dość siedzenia w czterech śianach samotności i patrzenie na zacinający się komunikator, czy ktoś ze chce ze mną pogadać! Mam DOŚĆ! Ile ja w ciągu tych ostatnich lat miałam tak naprawdę z życia?! W praktyce możnaby rzec, że nic, no, w ostatnim czasie się niemrawo poprawiło... Ale koniec z tym! Trudno, ja zaczynam wreszcze ŻYĆ! I to tym prawdziwym życiem!
Pierwsza sprawa- coś co całkowicie rozch****ło moje życie i od czego zaczęła się depresja- Oni. A ja powiem dziś tak- olać ich! Mam dość słuchania ich głupich i obraźliwych komentarzy, mam dość ich krzywych spojrzeń i szeptów pod uchem! Mam DOŚĆ! Koniec! Nie będę się nimi przejmować! Od dziś mam ich głęboko w ... czterech literach. Koniec z łzami i łkaniem po nocach! Nie będę się przejmować nimi. Niech se mówią co chcą, niech se myślą co chcą- trudno! Nie po to mam życie i uczucia, by wszystko wystrzępić na nich! A czy ktokolwiek z nich mnie zna? Ale tą PRAWDZIWĄ mnie? Tudzież tę drugą stronę jak kto woli. Nie! Nikt z nich mnie nie zna, nie chce poznać. Więc nie mają prawa mnie oceniać! Jeśli prawdy nie znają, to ich komentarze są kłamstwem! A kłamstwem nie będę się przejmować! Olewam ich! WSZYSTKICH! Być może kiedyś dojdzie do nich prawda, a wtedy będą żałować. I to gorzko! Trudno, jeśli mnie nie chcą, ja również nie chcę! (Tak, wiem że to niczego nie zmieni... będą jacy są... ale cóż mogę zrobić? chyba jedyne co mi zostaje to olać ich odzywki, wytrzymać ten czas, a potem żyć jak należy; wytrzymać na razie, a potem się zobaczy co będzie...)
Nie jest to jednak jedyna sprawa. Na dobrą sprawę to nie tylko dlatego nic nie mam z tego życia. Ale i to czas zmienić. Pora zacząć wreszcie korzystać z życia! I to tak naprawdę! Koniec z zamkniętą panną A., koniec z unikaniem życia! Od dziś wykorzystujemy każdą okazję! I nie będę się przejmować- jak da radę to spotkamy się z jedną Wilczycą (Siostra:*) a potem premiera, a potem walczyć będę o Pragę! Nawet jeśli miałabym się wydać na pastwę Upiornego Deuciku! Dosyć z nudnym życiem, ja też mam prawo coś mieć z tego life'u! I nikt mi tego prawa nie odbierze!
Nawet ja sama, ani moje zakichane wady! A swej chorobliwej zazdrości daję kopa w cztery litery i wysyłam do Macedoni! (i przy okazji proszę Mafiję, żeby dopilnowali, by tak została!) I nie będzie mi już szczęścia niszczyć! Mam zamiar cieszyć się wszystkim dobrem wokół! I figa z makiem, chcę być wreszcie szczęśliwa! Też mi się to należy! Nawet jakbym miała sobie siła przykleić kąciki ust do uszu taśmą klejącą! I NIKT mi tego nie odbierze!
Wstąpiły we mnie siły, wstąpiła nadzieja, i mam zamiar to wykorzystać! Trudno, idę pod prąd, ale mam zamiar być wreszcie szczęśliwa! JASNE?!!! S!Z!C!Z!Ę!Ś!L!I!W!A!!!

Avil 7/01/2008 20:47:28 [komentarzy 9] Wypełnij pustkę

"I'll show you the way, the way I'm going... So I run, and hide and tear myself up..."

Wypadałoby w tym roku wreszcie dać znów o sobie znak. Miałam napisać notkę już trochę wcześniej, ale jednak zrezygnowałam, więc piszę dopiero teraz.
Zanim przejdę do spraw bierzących należałoby wspomnieć o tego... albo raczej zeszłorocznym Sylwestrze;) A działo się...:P Począwszy od szczupakowego "Pomieszkam sobie z wami trochę. Cieszysz się?", przez knajpę widmo, uciekanie przed kanibalem (któremu żołądek grał marsza pogrzebowego^^'), wyklęcie przez Upiora, który się obraził za brak zaproszenia na imprezkę, przez oglądanie bajeczki "nie bawcie się jak małe dziewczynki" i słuchanie piosenki "Ein Stern" (oraz plany zaproszenia Pana-Co-Się-Z-Choinki-Urwał na 18chę:D) poprzez granie w kieliszki i ataki Chliba, skończywszy wreszcie na darciu się po północy z balkonu i oglądanie ogni sztucznych;) Thx, Kochana:* Ja też chcę replay!:D Ale tym razem może zaprośty tego Upiora, to nie będzie klątwy^^'
Wzięło mnie ostatnio na ostrzejszą muzę i tak oto wylądowałam z "Capricornem" w tle notki;] A wracając do śpiewów balkonowych- co do mej emocji przy "The Killu" to zwrócić trza uwagę na zasadniczy powód dla którego słucham rocka i co w nim widzę... ale to nie temat na teraz.
Pojawiły się dobre wieści- jadę na premierę w marcu:D To będzie dopiero "upierny dzień"^^' No, ale co mi tam- raz się żyje:P A potem jak da radę, to Praga i pare innych;]
Notka poszarpana będzie, ale trudno- jak patrzę za okno, to muszę o tym wspomnieć- śnieg!:D Na Sylwka spadł wreszcie i na razie został:) Biała zima, ach coś cudownego... Kocham tę porę roku;)
Ostatnimi czasy wzięło mnie na znajomości- postanowiłam napisać do paru nowych osób, a także odtworzyć jakieś stare (szkoda tylko, że Ojczulek nie chce wejść na gg) Pora pozmieniać kilka spraw i zacząć żyć jak należy:) A w każdym razie tam gdzie się da... No, ale nie zapeszajmy:)
Dziś również przytrafiło mi się coś w pewnym sensie dziwnego, ale jednak miłego:) Mianowicie sen. Na dobrą sprawę wcale nie żaden wyjątkowy, choć trza przyznać że całkiem fajny w swej mrocznej tematyce:P Jednak co się liczy? Sen tyczył się tematyki, która pod koniec dnia pojawiła się w życiu. Innymi słowy coś mi świtało w głowie ciekawego, a potem odbiło się to w śnie. Cóż w tym dziwnego? Nie zdażyło mi się coś takiego bodajrze od czasów trzeciej podstawówki! Żeby miłe rozmyślania spowodowały miły sen...No, jeśli można to nazwać czymś "miłym"^^' Wiem, nie widać w tym opisie niczego wyjątkowego, no, ale nie umiem tego określić słowami, nie potrafie wyjaśnić o co mi chodzi i czemu zrobiło to na mnie wrażenie. Ale zrobiło. I się cieszę straszliwie:) Może to coś oznacza, a może... może to tylko zwykły przypadek... Miłoby było, gdyby to pierwsze, bo już zyskałam jakąś specyficzną... nadzieję:) Dziwne to wszystko, nie umiem tego wyjaśnić, ale... miło mi z tym wzbudzonym uczuciem:) Chyba trza mi podziękować osobom, które się do tego przyczyniły:* :)

"So I run, start again
With a brand new name..."


Avil 6/01/2008 13:33:22 [komentarzy 2] Wypełnij pustkę


O sobie samej...

Nosiła czarną koszulę, miała oczy pełne łez, a na imię jej było Avil... Pełno było takich miejsc, w których chciałaby być... Płakała z deszczem i nocą, szukając swoich gwiazd... Pytała wciąż o to samo...
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... Gdzie jest mój dom... dom... dom...
Lato wybuchło miłością i biegła odtąd jak biała, szalona wilczyca... Lecz siły coraz mniej miała w drodze we mgle... Może kiedyś pójdą razem szukać nowych gwiazd... Pytając wciąż o to samo:
Kiedy skończy się taka droga i gdzie... gdzie jest nasz dom... dom... dom...


"Wiec zostaje tylko to..."

2013
Grudzień
Listopad
Maj
Kwiecień
Luty
2012
Grudzień
Październik
Sierpień
Kwiecień
Luty
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień


Ksiega przemian

Zostaw odcisk łapki


Fajnie, ze jestescie...

blog Lill
blog Ulki
blog Czarnusi
blog Ani M
wilki
więcej wilków
jeszcze więcej wilków
pomóż ratować wilki!
WILKI- zespół
Wilcze Stado
War&Love- strona Roberta G.
Stadne forum
Strona Moniki G.
MADAME
Przystań Ocalenie
blog Nuteczki
blog Doroty
blog Ziema